niedziela, 19 lutego 2017

Zaskakujące zeznania świadka. Przyznał, że dał łapówkę

Zaskakujący przebieg miała ostatnia rozprawa Damiana B. - byłego prezesa Polonii Bytom oskarżonego o udział w ustawieniu meczu. Przed poznańskim sądem zeznawał 27 stycznia dawny działacz tego klubu, który stwierdził, że to on, a nie obecny prezydent Bytomia miał dawać łapówkę. 


Damian B. został oskarżony wraz z 21 innymi osobami przez Prokuraturę Apelacyjną we Wrocławiu w październiku 2013.

Zarzut dotyczy trzecioligowego meczu Polonia Bytom - Polar Wrocław z 4 maja 2005. Zdaniem prokuratury Damian B., który był prezesem Polonii, obiecał łapówkę sędziemu tego spotkania Adamowi Sz., a następnie wręczył arbitrowi 1.5 tys. zł. Sędzia miał w zamian podejmować podczas meczu decyzje korzystne dla drużyny z Bytomia.

Według aktu oskarżenia - Damian B. przed meczem podszedł do sędziego i zaproponował mu 1,5 tys. za pomoc w zwycięstwie Polonii. Arbiter miał przyjąć propozycję. Polonia wygrała 3:0. Po meczu działacz piłkarski miał wręczyć Adamowi Sz. obiecane pieniądze. Sędzia podczas śledztwa opisał jak doszło do złożenia propozycji i przekazania pieniędzy.

Z aktu oskarżenia wynika, że także Damian B. w śledztwie opisał okoliczności złożenia propozycji korupcyjnej sędziemu. Nie pamiętał natomiast czy on sam wręczył pieniądze. Jednak w grudniu 2016 podczas rozprawy złożył oświadczenie, że jest niewinny.
 
Tymczasem w poznańskim sądzie w styczniu tego roku pojawił się świadek - dawny wysoki działacz klubowy, który stwierdził, że to on uczestniczył w ustawieniu tego spotkania. Zeznania zaskoczyły niemal wszystkich obecnych na sali. Mężczyźnie nie grozi żadna odpowiedzialność karna bo sprawa już się przedawniła. Sąd teraz może uznać te zeznania za wiarygodne i np. uniewinnić Damiana B. Może jednak stwierdzić, że świadek nie mówi prawdy. Czy wtedy złoży zawiadomienie o składaniu fałszywych zeznań w sądzie? Odpowiedź przyniosą kolejne rozprawy. 24 lutego w Sądzie Rejonowym Poznań Jeżyce i Grunwald mają się rozpocząć mowy końcowe. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 31 marca

W tym procesie jest 8 osób oskarżonych (3 sędziów, 2 obserwatorów PZPN, 2 trenerów i działacza) o udział w ustawianiu meczów.  Łącznie oskarżone w tym wątku były 22 osoby, ale część dobrowolnie poddała się odpowiedzialności karnej.

Proces rozpoczął się w kwietniu 2014. Do zarzutu nie przyznał się m.in. były reprezentacyjny bramkarz Piotr M. Akt oskarżenia trafił do sądu w październiku 2013.

 Na ławie oskarżonych zasiadają:
1. Andrzej K. - b. obserwator PZPN z kujawsko-pomorskiego (1 zarzut)
2. Włodzimierz B. - b. sędziemu z Łodzi  (1 zarzut)
3. Radosław T. - b. sędzia z Chocianowa (1 zarzut)
4. Piotr G.  - b. trener i zawodnik Chemika Bydgoszcz (2 zarzuty) - więcej na ten temat
5. Piotr M. - b. trenera Mieszka Gniezno (1 zarzut) - więcej na temat oskarżenia
6. Damian B.- b. prezesa Polonii Bytom (1 zarzut) - więcej na temat oskarżenia
7. Jacek K. - b. sędzia z Radomia (1 zarzut)
8. Janusz K. - b. obserwator PZPN (1 zarzut)

Lista oskarżonych o korupcję w polskim futbolu.  
Lista skazanych za korupcję  
Lista ustawionych meczów  
Kto ustawił/próbował ustawić najwięcej meczów - zobacz listę
Mapa korupcji w polskim futbolu  

Zobacz nasz profil na Facebooku 
Zobacz nasz profil na Twitterze    

Reklamy, które widzicie od jakiegoś czasu na blogu nie sprawiają, że zarabiam jakieś duże pieniądze. Są to jednak pieniądze, które  pozwalają opłacić rozmowy telefoniczne lub bilety na pociąg, gdy zdobywam newsy na bloga. Jeżeli więc czytasz moje artykuły - na pewno warto kliknąć!