niedziela, 28 sierpnia 2011

Górnik Zabrze

Górnik Zabrze to jeden z tych klubów, o których nic nie wiadomo by toczyło się śledztwo w ich sprawie. W materiałach ze śledztwa nazwa ta jednak pojawia się parę razy,  zwłaszcza w materiałach sprzed 1 lipca 2003 roku. Oto one:


12 lipca 2012 - Michał Probierz: sumienie mam czyste - czytaj.
7 lipca 2012 - Probierz odpiera zarzuty - czytaj
16 października 2010 - Piotr D. miał wręczyć 60 tys. zł łapówki piłkarzom Górnika Zabrze - info z aktu oskarżenia ws. tzw. gangu Fryzjera - czytaj

WYJAŚNIENIA

B. sędzia Zbigniew M. (całe wyjaśnienia tutaj):
Kolejny mecz to mecz Górnik Zabrze - Orlen Płock z 31 marca 2001 roku. Z tego co pamiętam rozmawiał ze mną przed meczem na obiekcie klubowym pan Jacek F., działający wtedy w Górniku Zabrze. On za zwycięstwo Górnika zaproponował 5 lub 7 tys. zł. Przyjąłem tę propozycję, mecz zakończył się wynikiem 1:0. Nie pamiętam czy otrzymałem po meczu pieniądze. Nie pamiętam tego z uwagi na upływ czasu. Dedukując, mecz zakończył się wynikiem korzystnym dla Górnika, nie było przeszkód żebym te pieniądze otrzymał. Tego po prostu nie pamiętam, ale zwykle działacze wywiązywali się ze swoich obietnic. Wydaje mi się, że F. przekazał mi te pieniądze.

Piotr D. - były prezes GKS Katowice:
W tym miejscu chciałbym powiedzieć, że przypomniałem sobie okoliczności kupienia przez GKS jeszcze jednego meczu w sezonie 2002/2003. Był to mecz z Górnikiem Zabrze, który odbył się 11 maja w Zabrzu. Moim piłkarzem był wtedy Stanisław Wróbel. Znałem go dobrze, miałem do niego zaufanie, poza tym kiedyś grał w Zabrzu, mieszkał koło Zabrza. Chciałem kupić wynik tego meczu bezpośrednio z piłkarzami Górnika. Wróbla prosiłem o numer telefonu do do któregoś z doświadczonych zawodników Górnika Zabrze. Od Wróbla otrzymałem dwa telefony komórkowe do Adama Kompały i Michała Probierza. Nie wtajemniczałem Wróbla po co mi te telefony. Działania te podjąłem 3-4 dni przed meczem. Najpierw zadzwoniłem do Probierza. Przedstawiłem się, spytałem czy możemy porozmawiać o jego pomocy dla mojej drużyny w tym meczu. Mówiłem trochę na okrągło, ale on się domyślił o co chodzi. Probierz powiedział, że on nie będzie grał w tym meczu i musi to załatwić z zawodnikami, którzy będą grali i się tego podjął. Oddzwoniłem po jakimś czasie do Probierza, ustaliliśmy, że muszę zapłacić 60 tys. zł za zwycięstwo. Probierz powiedział, że rozmawiał i wtajemniczył w ten układ piłkarzy: Lekkiego, Kompałę i Wiśniewskiego. Ja przystałem na tę kwotę. Umówiliśmy się, że ja podam pieniądze w paczce po odżywkach kierownikowi naszej drużyny, a on przekaże tę paczkę po odżywkach przed meczem Kompale koło szatni. Tak też się stało. Kierownik mojej drużyny Paweł Mażniewski nie był wtajemniczony w te szczegóły.  Poprosiłem go jedynie bezpośrednio przed meczem o przekazanie paczki Adamowi Kompale. Wiem, że on przekazał tę paczkę, ja mu nie mówiłem co w niej jest, on nie pytał. W paczce były pieniądze w kwocie 60 tys. w banknotach po 100 i 200 zł. Wygraliśmy w Zabrzu w dziesięciu (jeden z zawodników otrzymał czerwoną kartkę) 4:1 (w rzeczywistości GKS wygrał 3:1 - dopisek dpanek).

Kierownik GKS Katowice Paweł M.:
"O korupcji w sporcie niewiele mogę powiedzieć, bo niewiele wiem. Spotkałem się z dwoma takimi sytuacjami Pierwsza sytuacja miała miejsce podczas meczu GKS Katowice z Górnikiem Zabrze. Było to prawdopodobnie w 2002 roku. To  był mecz w Zabrzu. Wygraliśmy tam bodajże 3:2 lub 3:1. Na ten mecz jechałem z Katowic samochodem z panem Piotrem D. Wiedziałem, że przewozimy pieniądze. Nie wiedziałem jaka to była kwota. Pieniądze te były w paczce po odżywkach. Wiedziałem, że te pieniądze są przeznaczone dla zawodników Górnika Zabrze. Po przyjeździe na stadion tę paczkę wniosłem do szatni drużyny gości czyli do szatni GKS Katowice. Co się dalej z tą paczką działo tego nie wiem bo nie przebywałem w szatni. Z przebiegu meczu widziałem, że mecz jest ustawiony pod to abyśmy wygrali".

Paweł Kryszałowicz - b. piłkarz Amiki Wronki:
Pamiętam nawet, że po czasie dowiedziałem się, że w latach 90. zawodnicy Amiki sprzedali mecz Górnikowi Zabrze. Przegraliśmy wtedy 2:1 lub 1:0.


Lista oskarżonych o korupcję w polskim futbolu.  
Lista skazanych za korupcję  
Lista ustawionych meczów  

Zobacz nasz profil na Facebooku 
Zobacz nasz profil na Twitterze  

Reklamy, które widzicie od jakiegoś czasu na blogu nie sprawiają, że zarabiam jakieś duże pieniądze. Są to jednak pieniądze, które  pozwalają opłacić rozmowy telefoniczne lub bilety na pociąg, gdy zdobywam newsy na bloga. Na pewno warto więc kliknąć!