piątek, 23 sierpnia 2013

Korupcja w Górniku Łęczna. Akt oskarżenia

Do sądu trafił akt oskarżenia ws. korupcji w Górniku Łęczna. Dotyczy on trzech osób - Bronisława K. - byłego wiceprezesa, Ryszarda M. - byłego masażysty i kierownika drużyny oraz Waldemar K.- byłego menadżera sportowego i 24 ustawionych meczów.

Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego Lublin - Wschód.
Bronisław K. jest oskarżony o 24 przestępstwa, Ryszard M. o 7 przestępstw, a Waldemar K. o 2 przestępstwa. Wszyscy oskarżeni przyznają się do zarzutów, złożyli wyjaśnienia i dobrowolnie poddają się karze:
Bronisław K. - 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 15,2 tys. zł grzywny;
Ryszard M.1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz 4,8 tys. zł grzywny;
Waldemar K. - rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 10 tys. zł grzywny.

Korupcja w Górniku Łęczna - kalendarium

Akt oskarżenia dotyczy tylko tych osób, które wręczały łapówki. W Górniku Łęczna byli to Bronisław K., Ryszard M. i Waldemar K. Bronisław K. był wiceprezesem, Ryszard M. wykonywał obowiązki masażysty i kierownika drużyny, a Waldemar K. był menadżerem sportowym.

Wyjaśnienia Ryszarda M.- czytaj całość

Ryszard M. i Waldemar K. przez wiele lat działali w polskiej piłce. Znali jej realia i wiedzieli, że bez wręczania łapówek sędziom lub obserwatorom nie można osiągać dobrych sportowych wyników. Dlatego zdecydowano, że Górnik będzie kupował mecze dając łapówki arbitrom i obserwatorom PZPN. Plan zaakceptował wiceprezes Bronisławowi K. Jego zgoda była kluczowa w tych planach.

Wyjaśnienia Bronisława K. - czytaj więcej

Pozwalała bowiem pozyskiwać pieniądze na korupcyjne cele. Ustalono, że pieniądze na łapówki będą pochodzić z premii za dobre wyniki sportowe. Opracowano nowy regulamin, w którym premie zostały podwyższone. Jednak nie ustalono jakie były mechanizmy pozyskiwania pieniędzy na łapówki z premii! Składaniem obietnic łapówek i wręczaniem pieniędzy zajmował się głównie Ryszard M., a czasami również Waldemar K. Wcześniej jednak działacze Górnika musieli dowiedzieć się  jaka będzie obsada meczu. Według ówczesnych zasad PZPN działacze klubów powinni dowiadywać się, kto będzie sędzią i obserwatorem meczu dopiero w chwili, gdy te osoby pojawią się na stadionie.

Wyjaśnienia Grzegorza S. - b. piłkarza Górnika Łęczna - czytaj więcej

Działaczom Górnika udało się jednak znaleźć dojście do warszawskiego sędziego Grzegorza G. i obserwatora PZPN Wiesława K.

Wyjaśnienia b. obserwatora PZPN Wiesława K. - czytaj całość

Po ustaleniu obsady meczu działacze Górnika podejmowali próbę przekupstwa. O planach informowany był Bronisław K., który musiał wyrazić zgodę. Kiedy wiceprezes Górnika zgodził się do akcji wkraczał Ryszard M., który (telefonicznie lub osobiście) przedstawiał korupcyjną ofertę. Pieniądze przekazywane były wyłącznie wtedy, gdy mecz zakończył się korzystnym wynikiem dla Górnika Łęczna.

Jak ustawiał mecze Górnik Łęczna - informacje z aktu oskarżenia ws. tzw. gangu Fryzjera

W tym akcie oskarżenia zawartych jest jedynie część zarzutów Ryszarda M. W swoich wyjaśnieniach bowiem ujawnił on szereg przestępstw i dzięki temu nie podlega karze (art. 296b § 4 kk).
Prokuratorzy nie mają też wątpliwości, że w większej liczbie przestępstw brał udział Waldemara K., ale nie znaleziono na to dowodów.

Pierwszy opisany w akcie oskarżenia mecz został rozegrany 9 sierpnia 2003 (Górnik Łęczna - Wisła Płock), a ostatni 6 maja 2006 (Górnik Łęczna - Korona Kielce). Opiszę je w osobnym artykule.

Lista oskarżonych o korupcję w polskim futbolu.  
Lista skazanych za korupcję  
Lista ustawionych meczów  

Zobacz nasz profil na Facebooku 
Zobacz nasz profil na Twitterze   

Reklamy, które widzicie od jakiegoś czasu na blogu nie sprawiają, że zarabiam jakieś duże pieniądze. Są to jednak pieniądze, które  pozwalają opłacić rozmowy telefoniczne lub bilety na pociąg, gdy zdobywam newsy na bloga. Jeżeli więc przeczytałeś/przeczytałaś ten artykuł do tego miejsca bo to zastanów się czy nie warto kliknąć kilka razy więcej w reklamy.