wtorek, 24 lipca 2018

Kolejna próba rozpoczęcia procesu byłego właściciela Groclinu Grodzisk Wielkopolski w sierpniu

Na 14 sierpnia Sąd w Gorzowie Wielkopolskim zaplanował rozpoczęcie procesu Zbigniewa D. - b. właściciela Groclinu Grodzisk Wielkopolski. Poprzedni termin rozprawy - 10 maja - odwołano. 
Decyzję w sprawie przeniesienia procesu z Wrocławia do Gorzowa podjął w lipcu ubiegłego roku wrocławski sąd rejonowy, do którego trafił w czerwcu 2015 akt oskarżenia. Do tej pory procesu nie udało się rozpocząć. Od sporządzenia akt oskarżenia minęły już trzy lata, a od zarzucanych oskarżonemu czynów aż 13 lat!!  

Wrocławska prokuratura postawiła Zbigniewowi D. - niegdyś jednemu z najbogatszych Polaków trzy zarzuty dotyczące meczów:
1. 7 maja 2004 Groclin Grodzisk Wielkopolski - Amica Wronki 1:1
2. 16 kwietnia 2005 Groclin Grodzisk Wielkopolski - Amica Wronki 4:0
3. 18 czerwca 2005 Groclin Grodzisk Wielkopolski - Zagłębie Lubin 2:0 (PP)

Wraz ze Zbigniewem D. został oskarżony Władysława K. - były menadżer Groclinu, który początkowo chciał się poddać dobrowolnej odpowiedzialności karnej, ale ostatecznie zrezygnował i jego proces toczy się przed Sądem Rejonowym Wrocław - Śródmieście. Ostatnia rozprawa została odroczona do 6 września tego roku.

Proces Zbigniewa D. został wyłączony z głównej sprawy w marcu 2017 ze względu na jego stan zdrowia
  
Korupcja w Groclinie Grodzisk Wielkopolski - czytaj więcej

Jak czytamy w akcie oskarżenia w Groclinie kupowano jedynie mecze wybrane przez prezesa. Były to mecze wskazane przez Zbigniewa D. ze względów ambicjonalnych (np. derby Wielkopolski) lub ze względu na układ tabeli. Spotkania derbowe były rozgrywane z Amicą Wronki i Lechem Poznań. Jednym z ustawionych meczów miało być spotkanie finałowe o Puchar Polski.

Lista oskarżonych o korupcję w polskim futbolu.  
Lista skazanych za korupcję  
Lista ustawionych meczów  
Kto ustawił/próbował ustawić najwięcej meczów - zobacz listę
Mapa korupcji w polskim futbolu  

Zobacz nasz profil na Facebooku 
Zobacz nasz profil na Twitterze    

Reklamy, które widzicie od jakiegoś czasu na blogu nie sprawiają, że zarabiam jakieś duże pieniądze. Są to jednak pieniądze, które  pozwalają opłacić rozmowy telefoniczne lub bilety na pociąg, gdy zdobywam newsy na bloga. Jeżeli więc czytasz moje artykuły - na pewno warto kliknąć!